|
Blog > Komentarze do wpisu
pieskie ¿ycie
Historia prawdziwa. Mam ¶wiadków. Znajomi znajomych wraz z du¿ym psem (chyba bernardynem) przyjechali na grilla. Pies natychmiast ruszy³ w plener a go¶cie rozpoczêli degustacjê zestawu grillowego. Po godzinie, w³a¶ciciele psa poczuli niepokój, którego ¼ród³em by³a przed³u¿aj±ca siê nieobecno¶æ pupila. W koñcu jednak powróci³ z rekonesansu, ale ku zdziwieniu znajomych w pysku dzier¿y³…ma³ego psa. Pies by³ ca³y w trawie i ziemi ale przede wszystkim by³ absolutnie i nieodwo³alnie martwy. Po d³u¿szej chwili konsternacji i nerwowych chichotów w³a¶ciciele dzia³ki, na której grillowano, rozpoznali w martwym psie, psa s±siada. Zaczêto wiêc energicznie typowaæ kambod¿añskiego ochotnika, który poinformuje w³a¶cicieli o okrutnym i tragicznym losie zwierzaka. Niestety chêtnych nie by³o. W trakcie typowania nadal spo¿ywano p³ynn± cze¶æ zestawu grillowego i w koñcu uznano, ¿e najlepszym wyj¶ciem z sytuacji bêdzie…podrzucenie psa pod budê…Korzystaj±c z ciemno¶ci, ¶ci¶le wyselekcjonowana grupa, sk³adaj±ca siê z gospodarza i jego kolegi uda³a siê we wspomnianym celu, na teren s±siedniej posesji. Akcja przebieg³a bez zak³óceñ i zakoñczy³a siê pe³nym sukcesem. Na drugi dzieñ, gdy go¶cie ju¿ pojechali a zestaw grillowy wywietrza³, gospodarze nabrawszy innego spojrzenia na ca³± sytuacjê, postanowili sprawê wyja¶niæ. W tym celu pan domu uda³ siê na mêsk± rozmowê z s±siadem, którego zasta³ w okolicy budy i martwego psa. S±siad sta³ nad truch³em, kiwa³ siê w ty³ i przód, intensywnie drapi±c siê po g³owie, co by³o niechybnym znakiem znacznych i niezwykle wytê¿onych procesów my¶lowych. Spostrzeg³szy swego s±siada, ponuro rzek³: „trzy dni temu pies mi zdech³, zakopa³em go pod jab³oni± a dzi¶ rano oczom nie wierzê - pies le¿y pod bud±…nic z tego nie rozumiem….” ¶roda, 03 czerwca 2009, rahela78
Komentarze
2009/06/04 22:35:04
cze¶æ Gorculo:) A tak siê zarzekali, ¿e historia prawdziwa i ¿e s± naocznymi ¶wiadkami...teraz wychodzi, ¿e mo¿e i byli ¶wiadkami, ale 10 lat temu wystêpów Ba³troczyka...Jest jednak co¶ w powiedzeniu, ¿e najgorszy z mo¿liwych dowodów to ¶wiadek naoczny...Nie mo¿na ju¿ ludziom wierzyæ za grosz...;)
Pozdrawiam i witam:)
Go¶æ: gorcula, bvj200.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/05 11:23:23
Takie czasy, pani! Nic ludziom nie da siê wierzyæ! Takie czasy!
Ju¿ teraz nie robi± takich czasów jak kiedy¶!
Go¶æ: rahela78, cnf111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/05 21:03:20
Bo to wszystko wina ¯ydów, komunistów i masonów...grzech i rozpusta...;)
|
|
Witaj Rahela :))